START > Aktualności > Kraj/Świat > Krystian Zimerman w Krakowie
 

Zobacz również

Krystian Zimerman w Krakowie PDF Drukuj Email
Aktualności - Kraj/Świat
Wpisany przez Jan Cezary Kędzierski   
Środa, 11 lutego 2009

Krystian ZimermanZnakomity pianista, o którego „zabijają się” najbardziej prestiżowe sale koncertowe świata, w Polsce zagrał w kwintecie. Pierwsze skrzypce w tej grupie grała Kaja Danczowska, obok niej Agata Szymczewska (skrzypce), Ryszard Groblewski (skrzypce) i Rafał Kwiatkowski (wiolonczela). W repertuarze niespełna półtoragodzinnego koncertu były tylko utwory Grażyny Bacewicz - dla uczczenia setnej rocznicy jej urodzin.

Zimerman w Krakowie :: Zdjęcia - Jan Cezary Kędzierski Zimerman w Krakowie :: Zdjęcia - Jan Cezary Kędzierski Zimerman w Krakowie :: Zdjęcia - Jan Cezary Kędzierski Zimerman w Krakowie :: Zdjęcia - Jan Cezary Kędzierski Zimerman w Krakowie :: Zdjęcia - Jan Cezary Kędzierski Zimerman w Krakowie :: Zdjęcia - Jan Cezary Kędzierski Zimerman w Krakowie :: Zdjęcia - Jan Cezary Kędzierski

To skrzypaczka i kompozytorka szczególnie ceniona przez Krystiana Zimermana.  Niejeden meloman amator mógł usłyszeć o Bacewicz  po raz pierwszy, nie mówiąc o słuchaniu jej kompozycji. Okazjonalnie powołany do trasy koncertowej zespół Zimermana wykonał najpierw  II Kwintet fortepianowy(1965), następnie II Sonatę na fortepian(1953) i na koniec I Kwintet fortepianowy(1952).

W Krakowie artyści zagrali w Auditorium Maximum Uniwersytetu Jagiellońskiego.
To zadziwiająco nowoczesna sala jak na historycznie dostojny i zabytkowy Uniwersytet.
Może się tam zmieścić blisko 650 osób, na koncercie było znacznie więcej. Bilety w pierwszych rzędach kosztowały 200 złotych. Można je było kupić tylko za pośrednictwem internetu czyli dość wygodnie.

Koncerty kwintetu Zimermana miały szczególny charakter, poza Krakowem artyści zagrali jeszcze w Łodzi, Warszawie, Poznaniu i w Katowicach.(Dlaczego nie we Wrocławiu !?) Krakowski koncert był zagrany niezwykle precyzyjnie…podobnie było też w innych miastach. Chodzi o to, że muzyka Bacewicz z tych koncertów wypełni najnowszą płytę Zimermana. Wyda ją Deutsche Gramofon, najlepsza na świecie firma od nagrywania muzyki tzw. „klasycznej”. Kto słucha choć trochę muzyki Debussy’ego, Satie czy choćby Szymanowskiego… to w trudnych amelodycznych utworach Grażyny Bacewicz usłyszy „nuty i nutki” z twórczości tych kompozytorów. Z pierwszego rzędu słuchał koncertu  sam Krzysztof Penderecki, co można dostrzec na jednym ze zdjęć. II sonatę  Krystian Zimerman zagrał sam, bez wirtuozów skrzypiec i wiolonczeli. Genialnie. Nie ma o czym mówić, warto było być na tym koncercie i tego posłuchać.

Dochód z koncertów i honorarium Krystiana Zimermana zostaną przekazane na cele charytatywne.


Tekst i zdjęcia: Jan Cezary Kędzierski

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Google News

Translate this website into your language using Google technology. Nasza strona po angielsku, niemiecku, francusku, czesku - w ponad 30 językach!
Joomla Templates by Joomlashack