START
 
Docenili naszych po raz wtóry PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
Środa, 22 czerwca 2005

 

Krzysztof Kucharski i Janusz Szmyrka po raz drugi odznaczeni Złotymi Krzyżami Zasługi

 

   • Chłopaki, kto Was tak ozłocił?

Kucharski: – Sam pan prezydent Kwaśniewski raczył.
Szmyrka: – A pan wicewojewoda przypinał.

   • Trzydzieści lat w tej samej firmie każdemu z Was minęło?

Kucharski i Szmyrka: – Ooo, ze sporym hakiem.

   • Jasia pamiętam jako dziennikarza sportowego, a później kierownika Magazynu Tygodniowego naszej gazety, który się puszył, że ma sześćset tysięcy nakładu.

Szmyrka: – Bo tyle w latach siedemdziesiątych bywało. Oczywiście brak konkurencji i umiarkowana cena gazet robiły swoje, ludzie też więcej czytali, ale nadal się szczycę, że i swoją cegiełkę do ówczesnego rekordu dołożyłem.

   • W tamtych czasach młodego, choć już brodatego, Kucharka widywano także na ekranie telewizyjnym, skąd gawędził o teatrze, malowniczo drapując wokół siebie dwumetrowy biały szal... No właśnie, gdzie się podział ów atrybut bohemy?

Kucharski: – Zabrudził się i wyrzuciłem, bo nie mam talentu do prania.

   • Ale innych talentów Ci los nie poskąpił. Prócz recenzji teatralnych specjalizowałeś się też w wywiadach z gwiazdami, uprawiałeś fotografię, zasiadałeś jako juror w różnych gremiach, na przykład wybierających Miss Polonia, później zająłeś się kuchnią...

Kucharski: – Mógłbym dorzucić jeszcze kilkanaście dziedzin, w których próbowałem sił, ale wrodzona skromność i troska o brak miejsca w gazecie nie pozwalają mi rozwinąć tematu.

   • To choć przyznaj się, która z tych dziedzin okazała się najbardziej ryzykowna?

Kucharski: – Wbrew pozorom kuchnia, szczególnie w połączeniu z polityką. Raz wykwintne danie złożone z kiełbasy smażonej z ananasami na wódce ulotniło się z patelni, bo zagadałem się z innymi biesiadnikami o sytuacji przedwyborczej. Innym razem sporządziłem dla dostojnego gościa redakcji śledzia pod pióropuszem z krewetkami, a ów na widok dania zbladł i przeprosił, że ryb w ogóle nie jada. Ot, przykrość.

   • Do gratulacji od całego zespołu dołączę jeszcze pytanie: co dalej?

Kucharski i Szmyrka: – Za radą Wojciecha Młynarskiego, mamy zamiar robić swoje.

Rozmawiał Andrzej Górny
"Słowo Polskie • Gazeta Wrocławska" 22 VI 2005

     Janusz Szmyrka i Krzysztof Kucharski otrzymali Złote Krzyże Zasługi z rąk wicewojewody dolnośląskiego Ryszarda Lachera 21 czerwca 2005 roku we wrocławskim „Dworze Polskim” podczas uroczystości wręczenia nagrody DZIENNIKARZA ROKU im. Tadeusza Szweda Beacie Maciejewskiej.

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Joomla Templates by Joomlashack